Właściwie nie bardzo wiem, co można by jeszcze napisać, ponieważ o biżuterii z filcu napisałam już chyba wszystko. Zima jednak wciąż nam towarzyszy, a nie ma dla mnie bardziej ciepłej i przytulnej ozdoby, niż biżuteria z filcu właśnie. Nasi projektanci wykorzystują filc na tysiące różnych sposobów i nadają mu przeróżne kształty. Na pewno biżuteria z filcu zachwyca swoją fakturą. Mnie dość długo biżuteria kojarzyła się raczej z niewygodną ozdobą. Jeśli nie jest się do niej przyzwyczajonym, może być dość uciążliwa:) A tymczasem biżuteria z filcu jest najlepszym przykładem na to, że można wyglądać fajnie i komfortowo. Najlepszy przykład to śliczne kolczyki od Jagii, które są tak milutkie, że aż chce się do nich przytulić. Nie mają nic wspólnego z niewygodną biżuterią, którą czasem widzi się na uszach dziewczyn. Broszki z filcu z kolei można wykorzystać na sto jeden sposobów i to jest w pewnym sensie nawiązanie do biżuterii retro, która również była wielofunkcyjna. Biżuteria z filcu to więc świetna propozycja dla tych, którzy nie lubią zbyt ciężkiej i niewygodnej biżuterii.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz