Filcowa biżuteria robi zawrotną karierę, a razem z nią ciekawe korale filcowe. Postanowiłam poszukać ciekawych informacji na ich temat, może jakiś dodatkowych sposobów na samodzielne ich zrobieni. Pierwszy jest bardzo prosty, nie wymaga ani żadnych specjalistycznych materiałów (nie potrzebujemy ani czesanki wełnianej, ani gotowego filcu, aby je wykonać). Jedyną rzeczą jaka będzie nam potrzebna są skrawki włóczki wełnianej, jakie większość ludzi, którzy coś tam lubią sobie dłubać, ma na pewno w domu. Jedyny warunek jest taki, aby włóczka była wełniana, bo będziemy ją filcować. Słyszałam, że filcować można także sztuczne materiały, ale jest to pewnie nieco trudniejsze. Kiedy mamy pojedyncze ścinki włóczki, rozdzielamy włókna i otrzymujemy coś w rodzaju czesanki. Później postępujemy już jak z czesanką czyli moczymy włókna i formujemy z nich w dłoniach kulkę. Później zalewamy kuleczki gorącą wodą, aby utrwalić ich kształt i w ten sposób otrzymujemy gotowe ciekawe korale filcowe, które możemy nawlec na żyłkę. To dobry i ekologiczny sposób na wykorzystanie resztek. Takie gotowe korale można wykorzystać na tysiąc jeden sposobów. Na przykład zrobić z nich bombki na choinkę. Połączyć z innymi materiałami i otrzymamy wtedy o wiele ciekawiej wyglądający naszyjnik. Z takich koralików, które połączone są razem można zrobić na przykład piękny dywan. Na pewno wymaga to dużo więcej pracy, ale efekt jest naprawdę piękny. Do wykonania takiego dywanu potrzebne jest od 4 do 7 tysięcy korali. Najlepszą metodą na ich wykonanie jest filcowanie czesanki w taki sposób, jaki jest opisany powyżej. Istnieje jeszcze metoda filcowania za pomocą igły, ale wiem o niej niewiele, a z pewnością jest dużo bardziej czasochłonna. Jeśli chcemy z kulek filcowych zrobić dywanik, trzeba je dobrze zabezpieczyć, aby się nie odkształcały. Lepiej zrobić to w pralce w temperaturze około 50 stopni- po takiej kuracji powinny być odpowiednio twarde. Znalazłam też takich maniaków, którzy filcowe kulki, a następnie korale robią z ...sierści zwierzęcej. Podobno najlepsza jest sierść długowłosych kotów. Mnie jakoś ten pomysł nie przekonuje, chociaż wełna też jest przecież robiona ze zwierzęcej sierści. Jeśli nie macie czasu albo ochoty na zabawy z filcem, piękne gotowe, ale przede wszystkim ciekawe korale filcowe znajdziecie w galeriach naszych projektantów biżuterii. Znajdziecie tam kilkanaście rodzajów filcowych korali, wykonywanych najprzeróżniejszymi technikami.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz